Nazwa tej odległościówki – Titanic – wbrew pierwszemu skojarzeniu nie ma związku ze słynnym statkiem. Pochodzi z języka włoskiego i nawiązuje do czegoś wielkiego i przełomowego. W tym przypadku chodzi o kultową wędkę Titan 2000, której pierwowzór powstał w 1987 roku i stanowił prawdziwy przełom w świecie wyczynowego wędkarstwa.
Będąc u Milo, miałem okazję zobaczyć ją osobiście. Zaszokowało mnie, że wędka sprzed 40 lat pod względem klasy zupełnie nie ustępuje dzisiejszym topowym produktom – a w swoim przeznaczeniu wręcz je przewyższa! To tylko potwierdza, że do dziś korzystamy z fundamentów opracowanych jeszcze w ubiegłym wieku. Różnica polega na tym, że kiedyś sprzęt tej klasy był dostępny tylko dla nielicznych – dziś mamy go na wyciągnięcie ręki.
Titanic 2024 to wierna kopia wędki Titan 2000 – faktycznie są niemal identyczne. Mimo dużego zapasu wytrzymałości, użytkowo jest to odległościówka o finezyjnym charakterze. Jej progresywno-paraboliczna akcja (czyli szybka, a jednocześnie głęboko uginająca się podczas holu) predysponuje ją do łowienia lżejszymi zestawami (do 12–14 g), na małych i średnich dystansach, szczególnie przy użyciu delikatnych haczyków.
Titanic 2024 to wędka absolutnie luksusowa – zarówno pod względem użytkowym, jak i wizualnym. Przepięknie wykończona w stylu retro, stanowi wybór szczególnie dla koneserów tej metody.
Waga 181 g | Długość transportowa 135,5 cm